Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinetamaryszek4g2n blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: DOM W TAMARYSZKACH 4 (G2N)
8969 odwiedzin | wpisów: 31, komentarzy: 41, obserwuje: 20

Zalewamy bloczki szalunkowe

autor: tamaryszek4g2n blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Cześć, bloczki szalunkowe ułożone, jedna warstwa masy położona więc można lać beton. Tak jak wspomniałem bloczki ułożone są na kleju więc nie ma potrzeby ich wzmacniać deskami. Dodatkowo w garażu będzie kanał samochodowy układany z pełnych kostek.

Do zalania pustaków zużyliśmy 12,5 m3 betonu B20


blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl



Fundamentowe mury pną się do góry

autor: tamaryszek4g2n blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dotarła do nas dostawa pustaków szalunkowych i mogliśmy rozpocząć budowę murów fundamentowych. Według ustaleń z kierownikiem na część garażową przypadają 4 pustaki szalunkowe o wysokości 25 cm i jeden bloczek pełny o wysokości 12 cm, natomiast na część mieszkalną przypada 5 pustaków szalunkowych i jeden bloczek pełny. Pod pustakami ułożona została papa podkładowa (tutaj też polecam grubszą papę bo ta cieńsza lubi sie rozrywać) w dwóch warstwach ze względu na jej grubość. Pustaki układane były w pierwszej warstwie na zaprawie cementowo-piaskowej a na pozostałych warstwach na najzwyklejszym kleju do płytek (muszę przyznać, że świetny patent). Dodatkowo w pierwszą i trzecią warstwę w cześci garażowej oraz w 2 i 4 warstwę w części mieszkalnej włożony został drut fi12 jako zbrojenie (pozostałości po zamówieniu na ławy).

Na tę chwilę zużyliśmy 690 pustaków szalunkowych 50x25x24, 5 rolek papy podkładowej, 7 worków kleju, 3 worki cementu + piasek i drut fi12.


blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl



Pierwszy beton na budowie

autor: tamaryszek4g2n blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Cześć. Dosyć sprawnie udało się odbudować to, co zniszczył deszcz. Zamiast tradycyjnego chudziaka zdecydowaliśmy się pod ławy położyć folię budowlaną (polecamy grubość 0,3 bo 0,2 jest zdecydowanie za słaba). Na folię kładziemy zbrojenie z drutów i czekamy na beton. 

Na ławy zużyliśmy 21,5 m3 betonu B25, niecałe 500 kg pręta fi12 i niecałe 100 kg pręta fi 6 oraz dwie rolki folii budowlanej szerokiej na 5 m.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl



Pierwsza łopata i takie tam

autor: tamaryszek4g2n blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Rozpoczynamy wykopy, koparki zamówione, niestety deszcz. Niema sensu zaczynać. Szybka decyzja, przekładamy na następny dzień.

Przyjeźdźa duża koparka, Pan koparkowy twierdzi, że za mokro, że nie da rady, ale próbuje. Najgorzej szło z warstwą wierzchnią a, że glinę mamy praktycznie już od 20 cm to potem było dużo łatwiej. Udało się, dziura wykopana. Duża koparka odjeżdża a mała już sie rozkłada, chwila roboty i dziury pod ławy fundamentowe wykopane. Niestety następnego dnia znowu spadł deszcz i wszystko wyglądało tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl